Wczytywanie...

Blog

obsługa amazon, obsługa ebay, obsługa allegro

Wracamy po pracowitej przerwie…

Ostatni wpis na naszym blogu był pół roku temu, a od tego czasu jak wiemy nie tylko w Polsce ale i na świecie się dużo działo i dalej dzieje, a u nas był to czas intensywnego rozkwitu. Jedną z branż która najmniej ucierpiała, a nawet można śmiało powiedzieć rozkwitnęła jest to handel internetowy. Konta allegro, ebay oraz na amazon czy innych platformach naszych klientów w ciągu ostatnich miesięcy biją rekordy sprzedaży, a nowych ofert które przygotowaliśmy można liczyć w setkach. Pytań na które odpowiedzieliśmy ciężko zliczyć, a stany magazynowe wyprzedawały się do zera i największym problemem okazywało się zakup produktu lub jego produkcja niż jego sprzedaż.

Okazuje się, że każdy produkt będzie sprzedawany tylko w internecie nie ważny czy są to produkty dla dzieci, dla dorosłych czy produkty spożywcze kierunek sprzedaży jest tylko jeden I to w większości od właściciela danej firmy zależy kiedy obierzę to drogę. Dobrze widać to po salonach samochodowych, gdzie nagle spod ziemi pojawiły się wideorozmowy z handlowcami, którzy poświęcą nam czas tak samo jak podczas wizyty w salonie. Straty w sprzedaży stacjonarnej były i są nadal duże, tak że cieżko będzie odrobić tą stratę w tym, a nawet i przyszłym roku, dlatego coraz więcej firmy które do nas dzwoni oraz pisze pyta nie tylko o ofertę na prowadzenie konta ale i o szkolenia nie tylko te stacjonarne ale i kursy internetowe dlatego powoli zaczynamy się do tego przygotowywać i to jest nasz cel na najbliższy czas.

Konsultacje i szkolenia przez internet mają swoje wady, tylko w tym czasie musimy wszystko notować i uważnie słuchać a nie zawsze mamy na to czas czy chęci z kursami jest inaczej ponieważ możemy do nich wrócić wtedy kiedy tylko będziemy mogli. Pod wielkim zapytaniem są także targi branżowe, a to one generowały dużą sprzedaż i napływ klientów, a teraz wszystkie są przeniesione i nie wiadomo co dalej będzie więc uważamy, że spora część producentów za niedługo będzie miała swoje własne sklepy internetowe i powoli zyskiwała udziały na tym rynku kosztem swoich małych dystrybutorów dlatego wszyscy powinniśmy się na to przygotować na nowe zmiany zarówno „my” jako firma obsługująca konta powinniśmy nieco szerzej patrzyć w przyszłość ponieważ jak wiadomo, nie obsłużymy wszystkich firmy w Polsce. Handlowcy w tym czasie muszą wyrobić sobie opinię w internecie aby nie być zastąpieni przez producenta czy mocniejszy sklep internetowy który będzie generował większy obrót i producent z miłą chęcią pójdzie w jego kierunki zapominając o nas. Im wcześniej wszyscy się obudzimy tym dla nas będzie lepiej dlatego jeżeli masz pytania, chcesz coś skonsultować lub zlecić nam obsługę konta zaufaj sprawdzonej marce firmy z doświadczeniem, ponieważ liczy się tylko efekt w formie sprzedaży, a my się tym zajmujemy

Emocje w zakupach

Setki milionów złotych wydaje się rocznie na badania rynku nie tylko w Polsce aby dowiedzieć się jakie są preferencje klientów które co chwila się zmieniają. Oczywiście stać na to tylko bogate koncerny, ale to one generują największa sprzedaż, ale bez dużej inwestycji możemy się od nich wiele nauczyć.

Okres świąteczny już minął i dlatego ten wpis pojawia się wlasnie teraz ponieważ bez wpływu na emocji możemy wam pokazać jak to działa. Pomyślcie z czym kojarzy się wam grudzień. Na pewno ze świetami Bożego Narodzenia i Mikołajem. Przyjrzyjmy się owemu Mikołajowi.

To ze Mikołaj to mężczyzna w późnym wieku z biała broda i czerwonym strojem nie jest wymysłem dzieci ale marketingowców sprzed kilku dekady jednego z największych koncernów produkujących napoje gazowe i tak chodzi o Coca Colę.

Dzis trudno wyobrazić sobie święta bez butelki tego napoju na stole, tak samo w inny sposób ubranego Mikołaja, choć Pepsi próbuje już od kilku lat przekręcić go na swoją stronę z serii, ze Mikołaj po świętach jedzie na urlop, niestety jest to już tak zakorzenione ze nie ma możliwości aby zmienić nasze zdanie na ten temat. Dokładnie tak samo jest ze sprzedażą w internecie. Musimy pokazać emocje, zaprezentować produkt tak aby klienci czuli patrząc na niego ze jest to produkt właśnie dla nich, więc pokazywanie wysportowanych osób na zdjęciach urządzeń do ćwiczeń jest gwarancja sukcesu i musimy to zrobić. Podobnie sytuacja ma się z zegarkami, jeżeli mamy zegarek za kilka tysięcy złotych to pokazanie go w ładnym etui nie przyniesie takiego efektu jak zaprezentowanie go na modelu ubranym w markowy garnitur tworząc przy tym otoczkę biznesmena.

Jeżeli chcemy zacząć sprzedaż lub ja zwiększyć zastanówmy się jak nasze zdjęcia nacechować emocjami, jak zaprezentować produkty dla klientów aby nie tylko mieli chęć ich posiadania ale także żądze. Dzięki temu odniesiemy największy sukces.

Oczywiście jest tyle branż które są i wchodzą w sprzedaż internetowa, ze trudno jest napisać uniwersalny poradnik na ten temat, dlatego warto zrobić research w internecie pod katem konkurencji lub zlecić to nam. Dzięki temu będziecie mieć gwarantowany sukces sprzedażowy na lata, a przede wszystkim zrobicie to co tak na prawdę robi bardzo mała grupa sprzedawców posiadająca bardzo duże zaplecze finansowe na to. Można się od nich czegoś nauczyĆ i odnieść sukces.

Opis produktu czyli najważniejsze cześć po zdjeciu

Portale sprzedażowe zmienili się diametralnie. Na początku na naszym rodzimym Allegro można było spotkać bardzo kreatywne szablony ofert dziś wszystko jest na jedno tak zwane kopyto. Oferty są oczywiście bardziej czytelne ale już nie możemy wyróżnić się sponsorów tłumu sprzedawców. Inaczej sytuacja ma się w przypadku eBaya który do tej pory zapewnia wsparcie i nie ma żadnych informacji aby miał z tego zrezygnować. Amazon także stosuje jeden i ten sam szablon jednak zobaczył potencjał eBaya i postanowił coś zrobić oczywiście po swojemu. I tak już w 2017 roku weszły opisy z serii A+ pozwalające otworzyć nieco rozbudowane opisy z wykorzystaniem grafik oraz linków do innych ofert jak to można zobaczyć na eBayu. Wdrożyliśmy to rozwiązanie u naszego klienta i okazało się ze sprzedaż na Amazonię przekroczyła sprzedaż na eBayu gdzie do tej pory znakomicie przygotowany szablon zapewniał największa sprzedaż na portalu oraz wśród konkurencji. Na Allegro także widzimy ten trend do modyfikacji ofert wśród sprzedawców i sami te techniki stosunek zgodnie z regulaminem i oferty przygotowane w ten sposób kliekaja się lepiej oraz sprzedają.

 

Możemy mieć najlepszy produkt, najlepsze zdjęcia, idealne słowa kluczowe i najlepsza cenę, jednak gdy nie zadbamy o właściwa prezentacje opisu będziemy tracić zamówienia, dlatego warto poświecić dodatkowy czas czy skorzystać z doświadczenia firm takich jak nasza, oraz przygotować właściwy opis produktu sprzedażowy, który wzbudzi emocje, ponieważ to one powodują zakupy. Więcej o sposobie działania emocji na zakupy będzie osobowy wpis, dlatego siedźcie nas na bieżąco i zapiszcie się na nasz newsletter poniżej.

Alma w Polsce nie wypaliła, a Amazon dostarcza produkty spożywcze w 75 miastach w USA

Wiele osób jeszcze pamięta o genialnym pomyśle Supermaketow Alma z dostawa produktów spożywczych do klientów. W internecie znajdzie się jeszcze kilka opinii pozytywnym jak i negatywnym ale nie dziś o tym.

W czasie świetności Almy jak grzyby po deszczu powstawały kolejne sklepy oferujące dostawę produktów świeżych bezpośrednio do klientów i cześć napewno działa lokalnie do tej pory. Ma swoich stałych klientów, tylko my Polacy uwielbiamy zakupy i mamy czas, a to było zabójcze dla tego modelu biznesowego. Większość z nas na pewno myśli ze nie ma czasu w ogóle na to aby choć na chwile odpocząć ale według statystyk większość z nas odwiedza sklep spożywczy codziennie przynajmniej raz, a są osoby które robią to częściej i ten wskaźniki nie maleją. Ma na to wpływ duża konkurencja i duża ilość sklepów gdzie market mamy już na każdym osiedlu. Jeszcze 2 dekady temu królowały hipermarkety dziś mniejsze supermarkety czy małe sklepy jak żabka. Także dostawa produktów spożywczych przez kurierów nie ma tak dużej racji bytu jak w stanach zjednoczonych gdzie tam nawet w trakcie spaceru pije się kawę i przegryza kanapka ponieważ nie ma czasu aby usiąść i zjeść.

Oczywiście i w naszym kraju znajdziemy ludzi tak zabieganych jak typowym Amerykanin, jednak i tak w ciągu dni trafi on do sklepu na małe bądź większe zakupy, dlatego dostawa zakupów online nie sprawdziła się w naszym kraju w takim stopniu jak za wielka woda. Amazon zaczął przyglądać się temu rynkowi i już od 1,5 roku oferuje dostawę świeżych produktów swoim klientom i rozszerza je o kolejne miasta za pomocą Prime.

Amazon Prime jest już bardzo silna marka, a dodanie do niej tej oferty zakupów jeszcze ja wzmocniła, wiec wydalenie prawie 14 miliardów na zakup sklepów przeze Amazona było moim zdaniem dobrym rozwiązaniem. Kluczem będzie tu zaufanie do marki i gwarantowanych czasów dostawy, ponieważ klienci chcą mieć wszystko na już, tak samo jakby poszli do sklepu, a chcą kupować przez internet, dlatego warto przemyśleć opcji dostaw przez Amazon Prime swoich produktów dla klientów Europejskich nawet z pominięciem klasycznej spożywki. Być może twoja mała sprzedaż na Amazonię czy Allegro wynika z tego ze nie masz w swojej ofercie Amazon Prime czy Allegro Smart lub klienci eBay nie mogą skorzystać z opcji eBay plus.

Jeżeli chcesz wdrożyć któreś z rozwiązań lub marszy pytanie jak to działa chętnie odpowiemy na to pytanie w wiadomość czy kolejnymi wpisami. Dajcie nam znać😀

Amazon dla kreatywnych grafików

Jak wiemy koszulki z nadrukiem są bardzo popularne szczególnie jako prezent na urodziny czy inna okazja. Youtuberzy także znaleźli się w gronie ich upodobania tworząc je pod swoich wiernych fanów. Czy jest miejsce jeszcze na swój własny indywidualny projekt i jak go wypromować skoro nie jesteśmy sławnymi youtuberami, a otwarcie własnego sklepu internetowego sporo kosztuje.

Rozwiązaniem są platformy działające na zasadzie Print on demand w skrócie POD. Polega to na zasadzie, ze kopia książki, T-shirtu czy pamiątki jest drukowana po otrzymaniu zamówienia. Prawda, ze brzmi ciekawie?

Dzisiejszej nocy przyśniła się ci się postać która może bez problemu konkurować z Japońskim „Hello Kitty” rano jeszcze przed śniadaniem narysowałeś lub narysowałeś szkic na kartce, a wieczorem gotowa grafika jest już w wersji cyfrowej i co teraz. Możesz otworzyć swój własny sklep z koszulkami posiłkując się podwykonawca i zacząć zarabiać, ale do tego potrzebna jest inwestycja oraz środki pieniężne nie mówiąc już o rzetelnym podwykonawcy. Oczywiście pierwsze co powienienes zrobić to wpisać Print on demand w Google i skorzystać z jednego z wielu serwisów w internecie lub wejść we współpracę z gigantem jakim jest Amazon ze swoją baza klientów.

Aby to zrobić wystarczy zalogować się na platformie Merch by Amazon i czekać na akceptację konta. Tutaj jest największe problem ponieważ rejestracja może trwać nawet 60 dni ale warto poczekać. Wypróbowanie tego modelu biznesowego ma swoje zalety jak i wady, ale najważniejsze nie musimy inwestować w materiały, wysyłkę, zajmować się zwrotami czy kontakt z klientem, ponieważ tym zajmuje się Amazon. My tylko wrzucamy swoją grafikę i pobieramy prowizje od każdej sprzedanej sztuki. Gdy zarobimy już odpowiednia kwotę możemy zacząć ja inwestować lub dalej skupić się na tworzeniu swoich własnych wzorów i sprzedawać przeze Mercha. Główna wada jest prowizji która otrzymujemy, ponieważ wynosi ona ok. 10% ale patrząc pod kątem tylko tego ze dostarczamy wzór, a Amazon tylko go powiela i my dalej zostajemy jego wlascielem nie wydaje się to takie złe. Zawsze kolejna serie możemy wypuścić we własnym sklepie z wyższa prowizja lub reklamowac na Facebooku lub innych portalach tego typu oferujących wyższa marże. Jako model testowy bez dużej inwestycji polecamy.

jeżeli chcecie ile się zalogować wystarczy kliknąć w link Merch by amazon

Tabele prowizji znajdziecie tutaj

W przypadku problemów z rejestracja lub odrzuceniem przez Amazon zachęcamy do kontaktu, nasi specjaliście chętnie pomogą.

Nowy panel zgłaszania komentarzy Amazon

Jeszcze jakiś czas temu można było zgłosić do działu technicznego Amazona prośbę o sprawdzenie i usunięcie negatywnego komentarza, teraz powstał do tego specjalny panel w którym możemy dany komentarz zgłosić do oceny i już nie możemy nawet dodać informacji od siebie. Komentarz zostanie usunięty tylko jeżeli nie spełnia wymagań Amazona i nie ma od niego już odwołania, więc jeżeli dostaniemy kilka negatywnych komentarzy od klientów z powodu opóźnionej dostawy, to dostaniemy blokadę konta.

Limit wynosi 1% czyli na każde 100 zamówień tylko jeden klient może być nie zadowolony. Oczywiście nawet jeżeli wszystko zrobimy dobrze przykładając największą wagę do każdego szczegółu, a wina będzie leżeć po stronie firmy spedycyjnej, a klienci Amazona muszą mieć wszystko na czas i najlepsze to z pewnością dostaniemy blokadę na konto na kilka dni póki sprawy nie wyjaśnimy, a również nie jest to takie proste jak kilka miesięcy temu.

Jeżeli mamy zamiar sprzedawać na którymkolwiek portalu czy to Allegro, eBay czy Amazon i ma być to nasze dodatkowe źródło sprzedaży lub testowy portal wchodzenie z ofertami na każdy z nich nie ma sensu. Musimy poświęcić się w 100% na każdy zadbać o produkt, kontrolować ceny oraz opinie klientów ponieważ jeden mały szczegół może położyć miesiące naszej pracy. Gdy widzimy, że popyt mamy większe, stany magazynowe coraz mniejsze, oraz problemy z klientami warto pomyśleć nad rozwiązaniem Amazon FBA czyli umieszczeniem produktów w magazynie Amazona (powstaje odpowiednim eBaya) lub zatrudnieniem dodatkowych osób, ponieważ niewłaściwe lub za późne reagowanie może skończyć się negatywnymi komentarzami i dożywotnio możemy stracić możliwość sprzedaży na danym portalu.

Pomimo, że nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni ale na portalach sprzedażowych to klient ma zawsze racje nawet, jeżeli sam uszkodzi produkt i chce go oddać.

Sprzedaż na poziomie 1 miliona miesięcznie

Skoro trafiliście tutaj to pewno zasługa tytułu. W intrenecie można spotkać różne opinie, że 100 tysięcy EURO w przeliczeniu na polskie złote to ok. 425 tysięcy zł jest wynikiem zadowalającym, jeżeli chodzi o sprzedaż na portalach sprzedażowych. Większość sprzedawców była by zadowolona z takiej sprzedaży. Dla nas i naszych klientów było to wstępne wyzwanie. Naszym celem było osiągnięcie 1 miliona złotych w ciągu miesiąca,  i to się udało w miesiącu październiku.

Po raz kolejny wypromowaliśmy Polską markę, która stała się milionerem na rynku sprzedaży Europejskiej. Nie było to zadanie łatwe i wymagało oczywiście nakładu środków na marketing oraz spędzeniem tysiąca godzin rocznie na realizacje tego planu wraz z obsługą klienta.

Najtrudniejsza była oczywiście obsługa klienta i nie chodzi tutaj o barierę językową tylko
o preferencje klientów i ich wymagania, które cały czas rosną z dnia na dzień i trzeba ich za każdym razem „ugłaskać”, ponieważ jeden zadowolony klient przyciąga kolejnych dziesięciu na portalu, a koszty marketingowe spadają wtedy do zera. Oczywiście nie obyło się bez reklamacji, zwrotów, sporów oraz blokad konta, ponieważ to codzienności przy tak dużym obrocie.

Najważniejszą kwestią było w porę uzyskanie dla klientów zaświadczenia “§22f UStG” obowiązującego dla tych którzy sprzedają w Niemczech oraz uzyskanie jego odpowiednika na rynek Francuski który będzie wymagany już od 1 stycznia 2020 roku.

Dzięki temu zyski naszych klientów nie zmalały, ale wzrosły wraz z 1 października 2019 roku, ponieważ bardzo dużo sprzedawców zaniedbało to i wyleciało ze swoimi ofertami tymczasowo ze sprzedaży na minimum 6 tygodni. Tak naprawdę ich sprzedaż została wstrzymana do czasu “o ile” uzyskają odpowiednie zaświadczenie, a jest ono przyznawane tylko tym firmom, które przekroczyły lub przekroczą obrót rzędu 100 tyś EUR rocznie na rynek Niemiecki lub 35 tyś EUR na rynek Francuski.  Dlatego tak ważna jest obsługa przez specjalistów, dzięki temu nie tylko realizujemy zakładane plany sprzedażowe także chronimy konta naszych klientów przed ryzykiem braku sprzedaży.

MacBook Pro w historii marketingowca konieczność czy przesada?

Zastanawialiście się po co wydać 6500 zł na MacBooka Pro skoro jest dziesiątki innych firm a nawet i setki modeli innych notebooków, ultrabooków i tabletów?

Postaram się odpowiedzieć na to pytanie. Dziś niektórzy piszą i nakręcają filmy o tym, że czas świetności Apple i ich produktów odszedł do lamusa, codziennie widzimy reklamy, które pokazują, że na rynku jest wiele tańszych produktów o podobnych parametrach i można kupić je za połowę ceny. Czy kiedyś próbowaliście zgrać film z iPhone na Windowsa? Jest to oczywiście możliwe ale filmy nakręcone smartfonem musicie konwertować do formatu MPEG ponieważ HDR nie jest odtwarzany a samo skopiowanie wcale nie jest prostym zadaniem. Oczywiście w produktach Apple jest to zadanie o wiele bardziej ułatwione i prostsze jak wszystko, no ale taka inwestycja to by była przesada. Do czego ma służyć MacBook?

Po pierwsze to prestiż. Każdy szanujący się biznesman powinien móc się prezentować swoim klientom, a marka Apple dalej jest tego wyznacznikiem, a w niektórych krajach, jak Anglia, iPhone jest w zasięgu wypłaty dostawcy pizzy i jest to dla nich coś normalnego. Więc posiadanie telefonu i komputera z niskiej lub średniej półki świadczy źle o nas samych. To tak jakby oferować swoje usługi na kilka tysięcy złotych i przyjechać ponad 20 letnim Fiat Cinquecento. Kto nas weźmie poważnie.

Drugą kwestią jest czas pracy na baterii. Dzisiejszy marketingowiec nie musi siedzieć w domu, może być w dowolnym miejscu na świecie, gdzie będzie miał odpowiednio szybki internet i nie będzie musiał martwić się gdzie jest jego ładowarka po godzinie pracy. Nawet w nowych laptopach nie spotkałem się z czasem pracy powyżej 2h, a jeżeli chodzi o ultrabooku ich cena jest porównywalna z ceną MacBooka i zaczyna się od 4 tyś złotych w górę więc wcale tak dużo nie przepłacamy.

Trzecia kwestia to system operacyjny. Windows może i nie jest zły, ponieważ pamiętam czasy gdy każde uruchomienie komputera było jedną wielką niewiadomą ale na Mac OS X pracuje się o wiele lepiej jeżeli chodzi o sam system jak i inne programy choć wydajność przy obróbce wideo pozostawia wiele do życzenia i gdyby to były bardzo dużej rozdzielności filmy do montowania na pewno chyliłbym czoła komputerowi z Windowsem i wydajną kartą graficzną, ale na potrzeby promocji produktów jest on zupełnie wystarczający.

Po czwarte warto zmienić przyzwyczajenia i wytężyć nasz mózg od większego myślenia. Niektóre rzeczy w produktach Apple są bardziej intuicyjne i jest nam ciężko się połapać jak po przesiadce z Androida na iOS, ale ta zmiana była tak samo dobra jak porzucenie Windowsa na korzyść MacOSX.

Także wiemy już, że czasami warto iść pod prąd i porzucić opinię, po to aby pracowało się nam lepiej, wydajniej i efektywniej, a oto głównie chodzi, a czy będzie tak na stałe to zobaczymy.

Loty, loty i jeszcze raz loty

Jeżeli obserwujecie naszego instagrama na pewno zwróciliście uwagę na kilka rzeczy, jeżeli nie, to zaraz dowiecie się o co chodzi 🙂

Kilka z naszym zdjęć jest z lotniska w Krakowie, Bergamo, London Gatwick czy Stansted i we wszystkich tych miejscach byliśmy spotkać się z klientami, między innymi po to, by dograć kilka szczegółów których nie da się zrobić przez internet. W tym roku znowu wybieramy się na wyspy, na kolejne, pełne ciekawych pomysłów spotkania.

Dobry marketingowiec jest dzisiaj niczym najlepszy specjalista do którego ustawiają się kolejki, ale w naszym przypadku wyjście z założenia aby to klienci odwiedzali nas jest założeniem błędnym i już odpowiadam dlaczego.

Jeżeli ktoś urodził i wychował się w Polsce nie jest w stanie przewidzieć zachowania klientów w Anglii czy we Włoszech, ponieważ jak każdy kraj ma swoją odmianę pierogów tak i swój styl bycia i życia, który trzeba poznać aby móc się tam odnaleźć także z ofertami w internecie. Często dopiero siedząc przy stoliku we Włoszech z klientem, rozmawiając i słuchając go jak prowadzi biznes możemy zrozumieć specyfikacje Włochów. Wbrew pozorom większość włoskich firm to małe firmy rodzinne, działające w określonym regionie, są oczywiście i duże korporacje jak banki czy ubezpieczalnie ale one swoją siedziby mają na północy w Mediolanie dlatego już wiemy, że Mediolan jest naszą Warszawą choć stolicą Włoch jest Rzym. Jeden szczegół, a zmienia punkt widzenia i wiemy, że jeżeli chcemy szukać zasobniejszych klientów powinniśmy się skupić właśnie na Mediolanie. A co w takim przypadku z Florencją, Bolonią, Rzymem? Te miast żyją z turystyki, dlatego jeżeli chcemy szukać tam klientów powinniśmy zaoferować produkty nie tylko pod klienta włoskiego ale także pod turystów, na przykład ręczniki bambusowe sprawdzą się idealnie, a tego typu produktów można by wymienić jeszcze kilka.

Jeżeli zjedziemy niżej, dotrzemy do Neapolu i południa które nie słynie z wielkiego bogactwa. Tam najwięcej będzie kupców, czyli firmy które będą chciały kupić nasze produkty w dużej ilości, w bardzo niskiej cenie i sprzedawać je w całym kraju z swoją marżą, która czasami potrafi przyprawić o ból głowy. U nas jest bardzo podobnie, pomimo tego, że ceny w internecie są wszędzie jednakowe to gdy dotrzemy do klienta z dużego miasta z większym zasobem, o wiele większa jest szansa na to, że nasz produkt zostanie kupiony od razu a nie skończy się na poszukiwaniu kolejnego sklepu, gdzie wysyłka będzie darmowa w tej cenie czy jakiś gratis.

Podsumowując warto otworzyć się na świat i wybrać się na spotkanie z klientem, aby go lepiej poznać, zapoznać się z jego wizją i kulturą panującą w danym kraju. Także gdy planować będziemy sprzedaż produktów we Włoszech, Anglii, Francji, Niemczech czy Hiszpanii lub odległej Japonii i Stanach Zjednoczonych warto ten kraj wcześniej odwiedzić i zobaczyć czy naszych produktów już tam nie ma, oraz zobaczyć czy nie minęła na nie moda. Po takich spotkaniach, jest duża szansa, że przywieziemy jakiś ciekawy pomysł. Jedno mogę polecić warto mieć ze sobą Amazon Kindle i wgrany na niego przewodnik czy słownik, ułatwia to bardzo życie i pozwala dokształcić się podczas lotu samolotem, bo gdy spędzamy większość czasu prze komputerem możemy mieć go czasami dość 🙂

Blokada konta Allegro, eBay, Amazon jak napisać odwołanie

Skoro trafiłeś na ten wpis na naszym bloku już wiemy, ze masz problem pytanie jak duży.

Więcej informacji o blokadzie konta możesz przeczytać w naszym poprzednim wpisie, a tutaj znajdziecie nieco informacji o tym jak sobie z tym radzić.

Po pierwsze możesz nawet nie wiedzieć z jakiego powodu twoje konto zostało zablokowane, dlatego musisz skrupulatnie prześledzić swoją skrzynkę mailową oraz przejrzeć konto jeżeli masz taką możliwość i znaleźć ten powód lub powodu. Następnie musisz uderzyć się kilkanaście razy w pierś, że do tego dopuściłeś jak już poznałeś powód i obiecać sobie, że drugi raz to się nie przytrafi ponieważ trzeciego razu może już nie być. Pewnie ktoś z was czytając ten wpis stwierdzi, że brednie z poczuciem winy tutaj piszemy, jednak nie raz w karierze zdarzało się nam, że sprzedawcy popełniali ten sam błąd z miesiąca na miesiąc.

Jeżeli chodzi o same odwołanie, to musi być one napisane w języku z jakiego dostaliśmy informacje lub odpowiedniego marketplaca. Jest tak zazwyczaj, że zablokują nam sprzedaż na Niemcy, ale na pozostałe rynki możemy dalej sprzedawać. Odwołanie wtedy musi być napisane po niemiecku. Unikajmy tu tłumaczy internetowych i próbowania swoich sił, polecamy udać się do osoby, która umie dany język i pomoże w przetłumaczeniu. Tam nie ma miejsc na pomyłki więc nie ma co ryzykować tłumacząc to na internetowych tłumaczach – zazwyczaj kończy się to źle.

Kolejnym czynnikiem jest to, że odwołanie musi napisać właściciel konta lub osoba która pisze to na zlecenie, musi się podpisać jako właściciel. Jest to bardzo ważne, ponieważ jeżeli konto jest na Jana Kowalskiego to dlaczego odwołanie pisze Michał Nowak i kim on jest i dlaczego nie ma swojego logowania, tylko loguje się kontem Jana Kowalskiego? Jeden czynnik, z punktu widzenia taki błahy a dołożymy sobie jeszcze więcej problemu.

Jeżeli chodzi o samo odwołanie, to musimy napisać w nim jaki był problem pomimo tego, że obsługa portalu wie o tym, powinniśmy wspomnieć jaki mamy plan na rozwiązanie tego problemu i co zrobimy aby więcej do tego nie dopuścić. Sama odpowiedź musi być bardzo konkretna, rzeczowa i nie powinniśmy się za bardzo rozpisywać. Poziom wypowiedzi musi być wyważony i na tyle dobrze ujęty aby przekonać obsługę portalu do odblokowania konta.

Możecie się spotkać z sytuacją, że jedno odwołanie to za mało i będzie trzeba napisać kolejne i kolejne. Ważne jest aby przeczytać dlaczego pierwsze odwołanie nie zostało zaakceptowane, niż ślepo brnąć w to samo po raz kolejny. Im więcej prób tym ciężej jest odblokować konto.

Jeżeli macie jakieś swoje doświadczenia chętnie podsyłajcie je nam, umieścimy je w komentarzu dla innych sprzedawców, którzy za niedługo staną przed tym lub podobnym problemem.