Wczytywanie...

Opis produktu czyli najważniejsze cześć po zdjeciu

Portale sprzedażowe zmienili się diametralnie. Na początku na naszym rodzimym Allegro można było spotkać bardzo kreatywne szablony ofert dziś wszystko jest na jedno tak zwane kopyto. Oferty są oczywiście bardziej czytelne ale już nie możemy wyróżnić się sponsorów tłumu sprzedawców. Inaczej sytuacja ma się w przypadku eBaya który do tej pory zapewnia wsparcie i nie ma żadnych informacji aby miał z tego zrezygnować. Amazon także stosuje jeden i ten sam szablon jednak zobaczył potencjał eBaya i postanowił coś zrobić oczywiście po swojemu. I tak już w 2017 roku weszły opisy z serii A+ pozwalające otworzyć nieco rozbudowane opisy z wykorzystaniem grafik oraz linków do innych ofert jak to można zobaczyć na eBayu. Wdrożyliśmy to rozwiązanie u naszego klienta i okazało się ze sprzedaż na Amazonię przekroczyła sprzedaż na eBayu gdzie do tej pory znakomicie przygotowany szablon zapewniał największa sprzedaż na portalu oraz wśród konkurencji. Na Allegro także widzimy ten trend do modyfikacji ofert wśród sprzedawców i sami te techniki stosunek zgodnie z regulaminem i oferty przygotowane w ten sposób kliekaja się lepiej oraz sprzedają.

 

Możemy mieć najlepszy produkt, najlepsze zdjęcia, idealne słowa kluczowe i najlepsza cenę, jednak gdy nie zadbamy o właściwa prezentacje opisu będziemy tracić zamówienia, dlatego warto poświecić dodatkowy czas czy skorzystać z doświadczenia firm takich jak nasza, oraz przygotować właściwy opis produktu sprzedażowy, który wzbudzi emocje, ponieważ to one powodują zakupy. Więcej o sposobie działania emocji na zakupy będzie osobowy wpis, dlatego siedźcie nas na bieżąco i zapiszcie się na nasz newsletter poniżej.

Alma w Polsce nie wypaliła, a Amazon dostarcza produkty spożywcze w 75 miastach w USA

Wiele osób jeszcze pamięta o genialnym pomyśle Supermaketow Alma z dostawa produktów spożywczych do klientów. W internecie znajdzie się jeszcze kilka opinii pozytywnym jak i negatywnym ale nie dziś o tym.

W czasie świetności Almy jak grzyby po deszczu powstawały kolejne sklepy oferujące dostawę produktów świeżych bezpośrednio do klientów i cześć napewno działa lokalnie do tej pory. Ma swoich stałych klientów, tylko my Polacy uwielbiamy zakupy i mamy czas, a to było zabójcze dla tego modelu biznesowego. Większość z nas na pewno myśli ze nie ma czasu w ogóle na to aby choć na chwile odpocząć ale według statystyk większość z nas odwiedza sklep spożywczy codziennie przynajmniej raz, a są osoby które robią to częściej i ten wskaźniki nie maleją. Ma na to wpływ duża konkurencja i duża ilość sklepów gdzie market mamy już na każdym osiedlu. Jeszcze 2 dekady temu królowały hipermarkety dziś mniejsze supermarkety czy małe sklepy jak żabka. Także dostawa produktów spożywczych przez kurierów nie ma tak dużej racji bytu jak w stanach zjednoczonych gdzie tam nawet w trakcie spaceru pije się kawę i przegryza kanapka ponieważ nie ma czasu aby usiąść i zjeść.

Oczywiście i w naszym kraju znajdziemy ludzi tak zabieganych jak typowym Amerykanin, jednak i tak w ciągu dni trafi on do sklepu na małe bądź większe zakupy, dlatego dostawa zakupów online nie sprawdziła się w naszym kraju w takim stopniu jak za wielka woda. Amazon zaczął przyglądać się temu rynkowi i już od 1,5 roku oferuje dostawę świeżych produktów swoim klientom i rozszerza je o kolejne miasta za pomocą Prime.

Amazon Prime jest już bardzo silna marka, a dodanie do niej tej oferty zakupów jeszcze ja wzmocniła, wiec wydalenie prawie 14 miliardów na zakup sklepów przeze Amazona było moim zdaniem dobrym rozwiązaniem. Kluczem będzie tu zaufanie do marki i gwarantowanych czasów dostawy, ponieważ klienci chcą mieć wszystko na już, tak samo jakby poszli do sklepu, a chcą kupować przez internet, dlatego warto przemyśleć opcji dostaw przez Amazon Prime swoich produktów dla klientów Europejskich nawet z pominięciem klasycznej spożywki. Być może twoja mała sprzedaż na Amazonię czy Allegro wynika z tego ze nie masz w swojej ofercie Amazon Prime czy Allegro Smart lub klienci eBay nie mogą skorzystać z opcji eBay plus.

Jeżeli chcesz wdrożyć któreś z rozwiązań lub marszy pytanie jak to działa chętnie odpowiemy na to pytanie w wiadomość czy kolejnymi wpisami. Dajcie nam znać😀

Amazon dla kreatywnych grafików

Jak wiemy koszulki z nadrukiem są bardzo popularne szczególnie jako prezent na urodziny czy inna okazja. Youtuberzy także znaleźli się w gronie ich upodobania tworząc je pod swoich wiernych fanów. Czy jest miejsce jeszcze na swój własny indywidualny projekt i jak go wypromować skoro nie jesteśmy sławnymi youtuberami, a otwarcie własnego sklepu internetowego sporo kosztuje.

Rozwiązaniem są platformy działające na zasadzie Print on demand w skrócie POD. Polega to na zasadzie, ze kopia książki, T-shirtu czy pamiątki jest drukowana po otrzymaniu zamówienia. Prawda, ze brzmi ciekawie?

Dzisiejszej nocy przyśniła się ci się postać która może bez problemu konkurować z Japońskim „Hello Kitty” rano jeszcze przed śniadaniem narysowałeś lub narysowałeś szkic na kartce, a wieczorem gotowa grafika jest już w wersji cyfrowej i co teraz. Możesz otworzyć swój własny sklep z koszulkami posiłkując się podwykonawca i zacząć zarabiać, ale do tego potrzebna jest inwestycja oraz środki pieniężne nie mówiąc już o rzetelnym podwykonawcy. Oczywiście pierwsze co powienienes zrobić to wpisać Print on demand w Google i skorzystać z jednego z wielu serwisów w internecie lub wejść we współpracę z gigantem jakim jest Amazon ze swoją baza klientów.

Aby to zrobić wystarczy zalogować się na platformie Merch by Amazon i czekać na akceptację konta. Tutaj jest największe problem ponieważ rejestracja może trwać nawet 60 dni ale warto poczekać. Wypróbowanie tego modelu biznesowego ma swoje zalety jak i wady, ale najważniejsze nie musimy inwestować w materiały, wysyłkę, zajmować się zwrotami czy kontakt z klientem, ponieważ tym zajmuje się Amazon. My tylko wrzucamy swoją grafikę i pobieramy prowizje od każdej sprzedanej sztuki. Gdy zarobimy już odpowiednia kwotę możemy zacząć ja inwestować lub dalej skupić się na tworzeniu swoich własnych wzorów i sprzedawać przeze Mercha. Główna wada jest prowizji która otrzymujemy, ponieważ wynosi ona ok. 10% ale patrząc pod kątem tylko tego ze dostarczamy wzór, a Amazon tylko go powiela i my dalej zostajemy jego wlascielem nie wydaje się to takie złe. Zawsze kolejna serie możemy wypuścić we własnym sklepie z wyższa prowizja lub reklamowac na Facebooku lub innych portalach tego typu oferujących wyższa marże. Jako model testowy bez dużej inwestycji polecamy.

jeżeli chcecie ile się zalogować wystarczy kliknąć w link Merch by amazon

Tabele prowizji znajdziecie tutaj

W przypadku problemów z rejestracja lub odrzuceniem przez Amazon zachęcamy do kontaktu, nasi specjaliście chętnie pomogą.

Nowy panel zgłaszania komentarzy Amazon

Jeszcze jakiś czas temu można było zgłosić do działu technicznego Amazona prośbę o sprawdzenie i usunięcie negatywnego komentarza, teraz powstał do tego specjalny panel w którym możemy dany komentarz zgłosić do oceny i już nie możemy nawet dodać informacji od siebie. Komentarz zostanie usunięty tylko jeżeli nie spełnia wymagań Amazona i nie ma od niego już odwołania, więc jeżeli dostaniemy kilka negatywnych komentarzy od klientów z powodu opóźnionej dostawy, to dostaniemy blokadę konta.

Limit wynosi 1% czyli na każde 100 zamówień tylko jeden klient może być nie zadowolony. Oczywiście nawet jeżeli wszystko zrobimy dobrze przykładając największą wagę do każdego szczegółu, a wina będzie leżeć po stronie firmy spedycyjnej, a klienci Amazona muszą mieć wszystko na czas i najlepsze to z pewnością dostaniemy blokadę na konto na kilka dni póki sprawy nie wyjaśnimy, a również nie jest to takie proste jak kilka miesięcy temu.

Jeżeli mamy zamiar sprzedawać na którymkolwiek portalu czy to Allegro, eBay czy Amazon i ma być to nasze dodatkowe źródło sprzedaży lub testowy portal wchodzenie z ofertami na każdy z nich nie ma sensu. Musimy poświęcić się w 100% na każdy zadbać o produkt, kontrolować ceny oraz opinie klientów ponieważ jeden mały szczegół może położyć miesiące naszej pracy. Gdy widzimy, że popyt mamy większe, stany magazynowe coraz mniejsze, oraz problemy z klientami warto pomyśleć nad rozwiązaniem Amazon FBA czyli umieszczeniem produktów w magazynie Amazona (powstaje odpowiednim eBaya) lub zatrudnieniem dodatkowych osób, ponieważ niewłaściwe lub za późne reagowanie może skończyć się negatywnymi komentarzami i dożywotnio możemy stracić możliwość sprzedaży na danym portalu.

Pomimo, że nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni ale na portalach sprzedażowych to klient ma zawsze racje nawet, jeżeli sam uszkodzi produkt i chce go oddać.