Wczytywanie...
zdjęcie plecaka

Wymagania odnośnie zdjęć oraz bonus od Cantoa

Jeżeli wpiszecie w Google jak powinno wyglądać zdjęcie produktowe bez względu na portal otrzymacie tą samą odpowiedź którą znajdziecie poniżej w punktach.

  • zdjęcie główne musi zawierać tylko główny produkt bez infografiki,
  • zdjęcie musi być profesjonalne,
  • zdjęcie musi być umieszczone na białym tle,
  • zdjęcie musi być o wymiarach co najmniej 1000 pikseli,
  • produkt powinien zajmować 80% powierzchni zdjęcia,
  • infografika na głównym zdjęciu jest zabroniona,
  • zdjęcie musi być tylko w trybie kolorów RGB,
  • zdjęcie odpowiada dopuszczalnym formatom plików – JPEG, TIFF lub GIF

Oczywiście są sposoby na obejście tych zasad, pomimo tego, że na pewno kilka osób stanie murem, że tak nie jest. Widocznie nie do końca wiedzą jak działa portal i na jakie ustępstwa można pójść. Większość ze sprzedawców dostosowuje się do tych reguł więc opisywanie technik dla 2-3% klientów nie ma tutaj sensu, ponieważ i tak te grafiki muszą być przez nas przygotowane aby zadziałały, a zdradzanie tajemnic konkurencji nie mamy zamiaru 🙂 Oj jacy niedobrzy jesteśmy 🙂 Wiemy, wiemy, że nasz czytacie 🙂

Ale przechodzimy do bonusa.

Ostatnio przeprowadzaliśmy test sprzedaży produktów na portalu i jak wiemy my, a wy zaraz się dowiecie, że  możemy umieszczać filmiki lub linki do zewnętrznych serwisów jak np. YouTube i warto je wykorzystać. Nasz klient który sprzedawał plecaki wysłał nam jeden plecak szkolny który mu zalegał na magazynie w dość dużej ilości. Zrobiliśmy kilka ujęć i je zmontowaliśmy, potem wrzuciliśmy to do internetu i na portale. Okazało się, że wszystkie 30 zalegających plecaków sprzedało się w 5 dni, gdzie jeden sprzedawał się raz w tygodniu.

Także warto zainwestować lub zlecić tego typu zadanie aby zyskać nowych klientów przed tym zanim zrobi to konkurencja, a taki wzrost na pewno doceni każdy sprzedawca.

blokada konta ebay, blokada konta amazon

Wiele kont na portalach sprzedażowych i blokady

W internecie można spotkać się z opinią, że na niektórych portalach sprzedażowych można mieć kilka konto na tą samą firmę. Jest to oczywiście prawda, choć ma swoje haczyki.

Co miesiąc kilka firm kontaktuje się z nami w celu założenie drugiego konta czy odblokowania konta szczególnie na eBayu oraz Amazonie.

Zacznijmy od blokady ponieważ ona występuje najczęściej.

Nie jest jakimś wielkim wyczynem dostać tak zwanego “bana” na sprzedaż, wystarczy mieć opóźnioną wysyłkę lub nie podesłać na czas wymaganych dokumentów. Z pozoru sprawa bardzo błaha jednak odblokowanie konta to już pseudo syzyfowa praca.

Oczywiście, gdy dostaniemy blokadę na konto pierwsze co robimy to piszemy do obsługi danego portalu o odblokowanie i załączamy wymagane dokumenty, jednak dostajemy odmowę, robimy to drugi raz z tym samym efektem, trzecie odwołania i już mamy blokadę stałą i wtedy mamy o wiele większy problem niż na początku. Po trzecim odwołaniu dostajemy blokadę stałą i jej odblokowanie wymaga nie tylko umiejętności negocjacyjnych rodem z amerykańskich filmów ale także dużego doświadczenia. Potencjalny Kowalski gdy dostanie blokadę tylko w 30% jest w stanie sobie sam z tym poradzić, a gdy dostanie blokadę stałą jego szanse maleją do zera. Dlatego ważne jest aby zaraz po otrzymaniu ostrzeżenie skontaktować się z osobami które potrafią wejść w łaski eBaya i Amazona. Średnio odblokowanie konta to 2-4 tygodniu, ponieważ każda nasza wiadomość jest analizowana przez specjalistów konta od 3-5 dni i potem dostajemy kolejne pytania na które musimy udzielić odpowiedzi i tak w kółko. Największa ilość maili którą wymieniliśmy z obsługą w tym przypadku Amazona była aż 10, a ich pytanie wołały o pomstę do nieba. W każdej wiadomości było “jak zamierzasz naprawić problem opóźnionych wysyłek” i nawet odpowiedź typu, że produkty mamy na stanie i wyślemy je w ciągu 24 h była nie akceptowalna.

W tym przypadku musieliśmy wysłać po jednej sztuce części produktów na magazyn FBA aby z powrotem otworzyli konto i klient do tej pory musi płacić za magazynowanie produktów, które nie sprzedają się mu tak jak inne.

To jest jeden z przykładów, można było by napisać książkę o tym. Ważne jest w tym wszystkim to, że każdy przypadek jest indywidualny i niestety nie da się napisać uniwersalnego poradnika. Warto skorzystać z pomocy specjalistów niż próbować zrobić to samemu z fiaskiem który kończy się w 70% ponieważ nasz biznes może w tym przypadku ucierpieć na zawsze.

Jeżeli chodzi natomiast o wiele kont, jest to sprawa do załatwienia zarówno na eBay jak i Amazonie. Czyli możemy na jedne dane firmowe posiadać wiele kont, jednak nie obejdzie się bez zgody samego portalu na to. Sam proces jest tak ciężki, że musimy mieć dobry powód tego aby posiadać dwa konta na portalu, jeżeli tego nie mamy nie ma co ryzykować, ponieważ otwarcie drugiego konta skończy się blokadą dwóch kont na raz na stałe.

W naszej historii było otwarcie konta dla firmy, która sprzedawała części samochodowe i otworzyliśmy aż 3 konta na jedną firmę. Dostaliśmy na to zgodę ponieważ każde z tych kont sprzedawało na osobnych rynkach (chodzi tutaj o eBaya). Jeden na europejskim, drugi na amerykańskim a trzecie na azjatyckim. udało się nam przekonać obsługę eBaya aby pozwolili nam nie mieszać ofert na jednym koncie, ponieważ wpłynie to na sprzedaż, a co związane z tym na ich prowizję i jak wiadomo pieniądze gdzie nie gdzie grają najwyższą rolę, stąd przychylne oko portalu.